marzy nam się jutro, ale jutro nie przychodzi
marzy nam się nowy dzień, choć dzień nowy już za nami
marzy nam się chwała, której przyjąć nie chce nikt
Uciekamy z pola bitwy, tej jedynej, którą trzeba stoczyć nam
I ciągle śnimy.
Czekamy na wezwanie, lecz nigdy naprawdę,
W przyszłości swą nadzieję mamy, a przyszłość tylko planem jest.
Marzymy o mądrości, co z rąk nam się wymyka co dzień.
Modlimy się do zbawcy, choć zbawienie w naszych rękach wre.
I ciągle śnimy
I ciągle śnimy
I ciągle śnimy
I w strachu ciągle drżymy..
Todd- "stowarzyszenie Umarłych poetów"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz